Posłuchajcie arabskiej przypowieści….
„Pewnego razu mistrz zwrócił się do swych uczniów słowami:
– Żyjemy tak długo, jak długo czytamy.
Wśród zgromadzonych rozległy się ciche słowa zdziwienia. W końcu jeden z uczniów przemówił:
– Nie pojmuję twych słów, mistrzu, przecież w tej chwili niczego nie czytam, a jednak żyję.
– Ależ czytasz – odparł mistrz – Czytasz rzeczywistość, która cię otacza, czytasz zdania, które do ciebie wypowiadam, a także własne myśli i uczucia. Czytasz kształty i barwy, dźwięki instrumentu i odgłosy zwierząt. Czytasz, bo istniejesz. Jak długo istniejesz, tak długo będziesz czytał”.
Zatem…. CZYTAMY, bo jesteśmy, istniejemy. CZYTAMY, BO LUBIMY, DLA PRZYJEMNOŚCI, żeby wejść w inny świat. CZYTAMY, bo wierzymy, że to nam pomoże, kiedy jest nam źle. CZYTAMY, bo musimy, jest ono pewnym rodzajem „obsesji” – tej pozytywnej. CZYTAMY, bo poszukujemy.
Zatem… WEŹ NIE PYTAJ, TYLKO CZYTAJ!
